Właściwości pamięci sprzyjające nauce

26 maja 2009 Katarzyna Bryzek Jak się uczyć

Kiedy przychodzimy do domu ze szkoły czy zajęć na uczelni, mamy dosyć wszystkiego. Ostatnia rzecz, jaką chcielibyśmy zrobić, to zabranie się za naukę, prawda? Robimy tylko to, co musimy i wtedy, kiedy musimy – przygotowujemy się przed zajęciami, kiedy jest to konieczne, ale najczęściej o danym przedmiocie przypominamy sobie dopiero tuż przed egzaminem bądź wielkim sprawdzianem. Kiedy jednak po tych kilku tygodniach, czy nawet miesiącach, zaczynamy leniwie przeglądać książki i notatki, ze zdziwieniem odkrywamy, że nic z tego nie pamiętamy! Chociaż uczestniczyliśmy w lekcjach, ćwiczeniach bądź wykładach, słuchaliśmy, skupialiśmy uwagę – prawie nic nie zostało nam w głowie. Może tylko jakiś żart wykładowcy? Albo wyjątkowo kolorowa bluzka nauczycielki? To znaczy, że wszystkiego trzeba będzie nauczyć się od nowa.

Większość uczniów i studentów właśnie tak postępuje, myśląc, że to na tym polega zdobywanie wykształcenia. Jednak dla wszystkich świadomych, którzy lubią brać sprawy w swoje ręce, mam wspaniałą wiadomość! Możemy osiągnąć taki stan, że przed wielkim egzaminem z całego semestru wystarczy nam tylko 30-minutowa powtórka. Jedyną rzeczą, jaką trzeba zrobić, to zapoznać się z właściwościami pamięci, które usprawniają proces zapamiętywania i przypominania sobie, a następnie wykorzystać tę wiedzę w praktyce.

Pierwszym, najważniejszym i najbardziej znaczącym zjawiskiem dotyczącym funkcjonowania pamięci, jest związek między utratą zapamiętywanych treści a czasem ich przechowywania. Zobrazowany on został za pomocą krzywej zapominania, opracowanej przez Hermana Ebbinghausa. Pokazuje ona, że w ciągu pierwszej godziny po zapoznaniu się z danym materiałem tracimy większość zapamiętanych informacji! Zjawisko to można wytłumaczyć za pomocą teorii śladów pamięciowych, które mają powstawać podczas uczenia się. Jeśli w ciągu godziny nie zostaną one odświeżone, czyli dana informacja nie pojawi się po raz drugi, znikają niemal zupełnie, a my tracimy bezpowrotnie to, co zapamiętaliśmy wcześniej. Wraz z upływem czasu ilość traconych danych maleje. Tak więc jeżeli będziemy podsycać ślady pamięciowe przez pierwszą godzinę po uczeniu się, nasza wiedza ma ogromną szansę przetrwać bardzo długo w nienaruszonym stanie.

Przyczyn szybkiego zapominania w ciągu pierwszej godziny po uczeniu się jest wiele. Oprócz zanikania śladów pamięciowych, występuje także tak zwane zjawisko interferencji. Mówimy o nim, kiedy wcześniejszy zapis pamięciowy zostaje zniekształcony przez nowy zapis i odwrotnie. Ucząc się dwóch materiałów o różnej lub podobnej tematyce w krótkich odstępach czasu, musimy liczyć się z tym, że któryś z nich może zostać gorzej zapamiętany.

Kolejnym powodem, który sprawia, że szybko tracimy zapamiętane informacje, jest brak świadomego uporządkowania materiału. Kiedy kolejne wiadomości spływają do naszej pamięci w sposób chaotyczny, łączone są one ze sobą w taki sam sposób! Wyobraź sobie, co by było, gdyby w szkole nie istniał podział na klasy i każdy codziennie uczyłby się w innym miejscu, z innymi dziećmi. Czy łatwe byłoby szybkie odszukanie konkretnego ucznia, który na przykład miałby się stawić u dyrektora? Z pewnością nie… Tak jak dyrektor lub jego posłaniec bezskutecznie błądziliby po szkolnych salach, tak samo my błądzimy, wertując naszą pamięć w poszukiwaniu nieuporządkowanych informacji. Aby temu zapobiec musimy świadomie grupować materiał, którego się uczymy.

Efekt pozycji w serii to zjawisko, które sprawia, że lepiej zapamiętujemy to co znajduje się na początku zapamiętywanego materiału (efekt pierwszeństwa) i na końcu (efekt świeżości). Długi blok poświęcony nauce sprawia, że wiele informacji znajdujących się w jego środku szybko ulega zapomnieniu, dlatego starajmy się uczyć się częściej, a małymi porcjami.

Brak selekcji zapamiętywanego materiału może sprawić, że nasza uwaga zostanie skierowana na rzeczy mało istotne, lub zupełnie rozproszona. To tak, jakbyśmy szukali znajomego w tłumie, na przykład na koncercie. Moglibyśmy patrzeć na niego i nawet go nie dostrzec! Co innego, jakbyśmy umówili się w wyznaczonym miejscu, a on dodatkowo nałożyłby jaskrawopomarańczową koszulkę. Z pewnością wyróżniłby się z bezosobowej masy ludzi. Tak samo możemy postępować z ważnymi informacjami, pojawiającymi się w tekście.

Aby lepiej zapamiętać materiał, używajmy wszystkich zmysłów, a nie tylko wzroku czy słuchu. Jeżeli najpierw coś przeczytamy, następnie spróbujemy opowiedzieć o tym własnymi słowami, a na końcu sporządzimy zwięzłą notatkę, z pewnością ślady pamięciowe zostaną odświeżone na tyle, abyśmy skutecznie zapamiętali tę informację.

To tylko kilka właściwości pamięci, które mogą być pomocne w usprawnieniu procesu przyswajania wiedzy. W artykule Uczyć się znaczy zapamiętywać znajdują się konkretne sposoby wykorzystania ich w praktyce.

Ciekawe? Podziel się artykułem!

Katarzyna Bryzek

Autor

Katarzyna Bryzek

trener szybkiego czytania i efektywnego uczenia się