Nadrobić stracony ruch

18 maja 2009 Katarzyna Bryzek Ruch a myślenie

Jak wiemy z artykułu Doświadczaj i myśl, zawsze, kiedy się czegoś uczymy, tworzymy w mózgu nowe połączenia nerwowe, a zatem usprawniamy nasze myślenie. Z pewnością wielu z was doświadczyło uczucia zagubienia i nieporadności, gdy robiliście coś po raz pierwszy. Nauka chodzenia, początki czytania i pisania, jazda na rowerze czy nartach, jedzenie nożem i widelcem, obsługa nowego sprzętu, egzamin bądź rozmowa kwalifikacyjna… Zawsze, kiedy robimy coś nowego musimy liczyć się z tym, że upłynie trochę czasu, zanim wszystko zacznie nam bezbłędnie wychodzić. Jednak po kilku próbach to, co niedawno było wielkim wyzwaniem, staje się dla nas czymś naturalnym i prostym. Idziemy więc dalej – uczymy się skakać na jednej nodze, próbujemy jeździć na rowerze jednokołowym, albo przerzucamy się na jedzenie pałeczkami… To dzięki nieustannemu podnoszeniu poprzeczki, nowym doświadczeniom, coraz bardziej ambitnym planom, rozwijamy nasz umysł, a tym samym czynimy nasze życie łatwiejszym.

Co jednak, kiedy nie będziemy nad sobą pracować? Lub jeśli po prostu nie zostaniemy wystawieni na odpowiednie doświadczenia wtedy, kiedy powinno się to stać? Odpowiedzi na te pytania z pewnością mógłby udzielić nam Paul Dennison, który przez długie lata prowadził badania nad dziećmi, mającymi problemy w nauce. Odkrył on, że dzieci, które w wieku niemowlęcym nie przeszły etapu raczkowania, dużo gorzej radzą sobie w szkole. Szereg doświadczeń i obserwacji ostatecznie doprowadził go do postawienia tezy, że wykonywanie ruchów naprzemiennych wzmacnia komunikację między różnymi ośrodkami w mózgu, a zatem przyczynia się do umysłowego i fizycznego rozwoju człowieka. Chcąc pomóc dzieciom ( a także ludziom dorosłym), które były pozbawione możliwości fizycznego rozwoju we właściwym czasie, stworzył wraz z żoną metodę „Gimnastyki Mózgu”. Metoda ta ma za zadanie usprawnić integrację psychofizyczną dziecka i w konsekwencji polepszyć działanie mózgu, poprzez utworzenie nowych połączeń nerwowych między półkulami.

Najważniejsze, o czym powinniśmy pamiętać jest to, że wszyscy rodzimy się z podobnym potencjałem i każdy może osiągnąć dowolny poziom rozwoju. Jeżeli w chwili obecnej nie jesteśmy zadowoleni ze sprawności swojego myślenia, możemy to zmienić! Być może, przez negatywne doświadczenia z dzieciństwa, czujemy lęk przed nowymi wyzwaniami, przed podejmowaniem się wykonania trudnych zadań… Boimy się ośmieszenia, a fakt, że nie od razu nam wszystko wychodzi, powstrzymuje nas przed podjęciem jakiegokolwiek działania. Jednak pamiętajmy, że zawsze zanim droga nerwowa się wzmocni, usprawniając proces wykonywania jakiejś czynności, musimy ją stworzyć od zera. Nie jest więc możliwe, abyśmy od razu byli mistrzami w danej dziedzinie! Jest natomiast pewne, że to, co na początku kompletnie nam nie wychodzi, może stać się dla nas rzeczą najprostszą i najprzyjemniejszą na świecie. Wszystko zależy od tego czy poświęcimy temu wystarczająco dużo uwagi, czasu i zaangażowania, czy będziemy ćwiczyć, to znaczy – rozwijać się.

W następnych artykułach znajdziecie przykłady konkretnych ćwiczeń gimnastyki mózgu, które pomagają usprawniać myślenie.

Ciekawe? Podziel się artykułem!

Katarzyna Bryzek

Autor

Katarzyna Bryzek

trener szybkiego czytania i efektywnego uczenia się